,
Dowcipy o babieZ życia Saszek
Przychodzi baba do turystycznego biura podró?y:
- Chcia?abym odpocz??. - S?o?ce, woda, powietrze ?wie?e. 500 z?otych dzie?. - Nie, drogo, co? ta?szego. - Z?ote piaski. Klasowe rozrywki. 150 z?otych dniówka. - Drogo... - No, to mo?e jezioro ?niardwy. Te samo powietrze, woda, i tylko u nas. 30 z?otych. - Drogo... - Pieszy spacer z elementami seksu. Bezp?atnie! - Pasuje - Id? w ch*j. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo sw?dzi mnie mi?dzy palcami u nóg. - Mi?dzy którymi? - Mi?dzy du?ymi. Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha: - Ale wielki t?ok! Na co stoj?cy obok facet odpowiada z dum?: - To mój. Baba u lekarza: - ?ycia zostalo pani jeszcze 10... - Ale czego?!?! Lat? miesiecy??? - 9, 8, 7.... Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, nie mam w?osów na pi?dzie! Doktor ogl?da i mówi: - A ile razy pani dziennie to robi ? - Nooooo, 5-6 razy - Prosz? pani ! Na autostradzie te? trawa nie ro?nie.. Przychodzi garbata baba do lekarza: - Co pani jest? - Ci??a pozamaciczna... Przychodzi babcia do doktora - Na co si? pani skar?y? - Mam t? chorob? na 'k'... Lekarz wymienia ró?ne choroby ale babcia nic sobie nie przypomina, a?: - Ju? wiem! kleroza! - Mówi si? skleroza, babciu! - Widzi pan doktor? Ju? o tym te? zapomnia?am. Przychodzi gruba baba do lekarza - Panie doktorze, ?ykam te tabletki, ?ykam, ale nie chudn?. - To niemo?liwe! A bierze je pani, tak jak kaza?em, dziesi?? razy dziennie? - Oczywi?cie. Jedn? po ka?dym wi?kszym posi?ku. Przychodzi baba do lekarza i narzeka, ze rosna jej wlosy na piersiach. Lekarz prosi babe aby opisala szczegolowo gdzie te wlosy rosna. Baba mowi, ze wlosy zaczynaja sie na piersiach, przechodza przez brzuch az po same jaja. Baba umar?a i nie przychodzi ju? do lekarza, wi?c lekarz udaje si? na jej grób. I s?yszy zduszony g?os: - Panie doktorze, ma pan co? na robaki? Dobre :-D ca?kiem ca?kiem cho? ju? niektore z nich zna?am :P |
Podstrony
|