,
D?ugi dowcip o tym jak zgin??a ca?a wiejska rodzinkaZ życia Saszek
D?ugi dowcip o tym jak zgin??a ca?a wiejska rodzinka
Na odludziu, w g?stym lesie ?y?a sobie rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Byli bardzo biedni, bo mieli tylko jedna krow?, która by?a dla nich ca?ym ich ?yciem. Pewnego dnia wychodzi ojciec przed dom. Patrzy, a krówka le?y rozpieprzona po ca?ym podwórku. Mi?so porozwalane na lewo i prawo, wsz?dzie masa krwi. My?li sobie ojciec: Ta krówka by?a dla mnie wszystkim. Skoro jej ju? nie mam, to nie ma sensu dalej ?y?. Ide sie powiesic. Jak pomy?la? tak tez zrobi?. Po paru minutach przed dom wychodzi matka. Patrzy a tu krówka rozpieprzona po ca?ym podwórku, m?? si? powiesi?. My?li sobie: Krówki ju? nie mam, ma? si? powiesi? - nie mam po co ?y?. Id? si? poci??. Jak pomy?la?a tak tez zrobi?a - no i si? zasztyletowa?a. Wychodzi starszy syn przed dom. Patrzy: Krówka rozpieprzona po ca?ym podwórku, ojciec si? powiesi?, matka zasztyletowana - nie mam po co ?y?. Id? nad strumie? si? utopi?. Jak pomy?la? tak tez zrobi?. Poszed? nad strumie?, ale w momencie gdy mia? si? ju? topi? wyskoczy?a z?ota rybka i mówi: Przele? mnie 3 razy a spe?ni? twoje ?yczenie. Na to syn: Ale co ty opowiadasz, ja nie mam po co ?y?, nie mam ojca, matki no i krówka cala rozpieprzona. Ide sie utopic. Na to rybka: Przele? mnie 3 razy a spe?ni? twoje 3 ?yczenia i b?dziesz móg? wszystkich przywróci? do ?ycia. To si? spodoba?o starszemu synowi wiec si? zgodzi?. Jednak rybka wcze?niej zastrzeg?a, ze jak nie da rady jej przelecie? 3 razy, to b?dzie musia?a go zabi?. No wiec probuje m?odzieniec. Przelecia? rybk? raz i drugi, ale trzeci raz ju? nie dal rady, wiec rybka zabi?a ch?opaka. Min??o kilka minut a na progu pojawi? si? ostatni syn. Patrzy, a tu krówka rozpieprzona wala si? po ca?ym podwórku, ojciec si? powiesi?, matka zasztyletowana. My?li sobie: pójd? nad strumyk i si? utopie bo nie ma ju? sensu ?y?. Jak pomy?la? tak tez zrobi?. Gdy dotar? nad strumyk zobaczy? zw?oki brata. Mówi sobie: teraz to ju? na pewno si? utopie. Ale w tym samym momencie wyskoczy?a z?ota rybka i mówi: przele? mnie 3 razy a spe?ni? twoje ?yczenie. Na co syn: ale co mi po tym jak wszyscy moi bliscy nie ?yj?. Wtedy rybka powiedzia?a: przele? mnie 3 razy a spe?ni? twoje wszystkie ?yczenia, ale pami?taj, ze jak nie dasz rady to zabije ciebie tak jak twojego brata. Hmm... A mog? przelecie? ci? 10 razy?? - pyta m?odszy syn. Rybka zdziwiona mówi: oczywi?cie tylko pami?taj co ci? czeka jak nie dasz rady. A mog? ci? przelecie? 30 razy? - ponawia pytanie syn. Owszem ale pami?taj co ci grozi. A mog? ci? przelecie? 60 razy? - znów pyta syn. No mo?esz - odpowiada sfrustrowana rybka. A nie p?kniesz jak krówka??? :mrgreen: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Hehe dobre :mrgreen: o?esz ja jego <lol2> :mrgreen: |
Podstrony
|