,
Sposoby na sp?awienie frajeraZ życia Saszek
Sposoby na sp?awienie frajera
ON: Jestem fotografem. Szuka?em takiej twarzy, jak twoja. ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szuka?am takiej twarzy, jak twoja. ON: Cze??! My si? znamy! Byli?my raz czy dwa na randce... ONA: To musia?o by? raz - nigdy nie pope?niam dwa razy tego samego b??du. ON: My?l?, ?e móg?bym ci? uszcz??liwi?. ONA: A co? Wychodzisz? ON: Co by? powiedzia?a, gdybym poprosi? ci? o r?k?? ONA: Nic. Nie umiem równocze?nie mówi? i ?mia? si?. ON: Czy móg?bym dosta? twój numer telefonu? ONA: Czemu? Nie masz w?asnego? ON: Nie s?dzisz, ?e to przeznaczenie zetkn??o nas ze sob?? ONA: Nie, to by? zwyk?y pech! ON: Gdzie by?a? przez ca?e moje ?ycie? ONA: Chowa?am si? przed tob?. ON: Czy my si? ju? gdzie? nie widzieli?my? ONA: Tak, dlatego ju? tam nie chodz?... ON: Czy to miejsce jest wolne? ONA: Tak, a je?li usi?dziesz, to te? b?dzie! ON: Dla ciebie poszed?bym na koniec ?wiata! ONA: A zosta?by? tam? ON: Gdybym zobaczy? ci? nag? - pewnie umar?bym ze szcz??cia... ONA: Gdybym zobaczy?a ci? nago - umar?abym ze ?miechu. |
Podstrony
|