,
Polak,Rusek i NiemiecZ życia Saszek
By? Polak, Rusek i Niemiec. Diabe? za zadanie da? im ?eby przyjechali swoimi samochodami. No i po paru dniach Polak przyje?d?a autobusem. Diabe? kaza? mu przej?? pod samochodem. No i Polak przeszed?. Nast?pnie Rusek przyjecha? Porshe. Diabe? kaza? mu przej?? pod samochodem. A rusek ?mieje si? i p?acze. Diabe? pyta:
- Rusku dlaczego p?aczesz? - Bo nie mog? przej?? pod autem. - A dlaczego si? ?miejesz? - BO NIEMIEC JEDZIE WALCEM! Diabe? z?apa? Polaka, Ruska i Niemca: - Dam ka?demu z was dwie kulki. Po godzinie, jak mnie czym? zadziwicie, to was wypuszcz?. I zamkn?? ka?dego z nich w pokoju dwa na dwa metry. Po godzinie idzie do Ruska, a ten ??gluje kulkami: - Eee, to ju? widzia?em. Idzie do Niemca, a ten postawi? jedn? kulk? na drugiej: - Dobre dobre. Poszed? do Polaka, a ten go zadziwi?: jedn? kulk? zepsu?, a drug? zgubi?. Diabe? z?apa? Polaka, Ruska i Niemca. Powiedzia?, ?e wypu?ci tego, kto najd?u?ej wytrzyma w pokoju ze skunksem. Najpierw wchodzi Niemiec. Po trzech minutach wychodzi mówi?c: "Ja ju? nie mog?" i pad?. Potem wchodzi Rusek. Po po?owie godziny wychodzi mówi?c "Ja ju? nie mog?" i pad?. Nadesz?a kolej na Polaka. Przed wej?ciem ?ci?ga skarpety i chowa je do kieszeni. Po godzinie wychodzi... skunks i mówi "Ja ju? nie mog?" i pad?. Polak, Niemiec i Rusek chcieli przej?? przez most gdzie straszy?a czarownica. Pierwszy idzie Rusek. Z?apa?a go czarownica i mówi "SKACZ!". A Rusek "Nie!". No to czarownica podnosi sukienk? i mówi: "CZARNA, BIERZ GO!". Nast?pnie idzie Niemiec. Znowu go czarownica z?apa?a i mówi: "SKACZ!" A Niemiec: "Nie!" No to czarownica podnosi sukienk? i mówi: "CZARNA, BIERZ GO". Nastepnie idzie Polak, czarownica go z?apa?a i mówi: "SKACZ!" A Polak: "Nie!" No to czarownica podnosi sukienk? i mówi: "CZARNA, BIERZ GO!". A Polak rozpina rozporek i mówi: "?YSY, KRYJ SI?!" W czasie wojny Niemcy z?apali trzech ?o?nierzy: Polaka, Rosjanina i Francuza. Chc?c uzyska? informacje o ich oddzia?ach zacz?li ich torturowa?. Pierwszy za?ama? si? Francuz, a nast?pnie Polak. Tylko Rusek pomimo strasznych tortur nic nie wyjawi?. Którego? dnia stra?nik us?yszawszy w celi Ruska rytmiczny stukot, podszed? i zajrza? przez judasza. Zobaczy? jak Rusek wal?c g?ow? w ?cian? powtarza w kó?ko: - Przecie? jak sobie nie przypomn?, to oni mnie zabij?. W czasie wojny Niemcy z?apali trzech ?o?nierzy: Polaka, Rosjanina i Francuza. Chc?c uzyska? informacje o ich oddzia?ach zacz?li ich torturowa?. Pierwszy za?ama? si? Francuz, a nast?pnie Polak. Tylko Rusek pomimo strasznych tortur nic nie wyjawi?. Którego? dnia stra?nik us?yszawszy w celi Ruska rytmiczny stukot, podszed? i zajrza? przez judasza. Zobaczy? jak Rusek wal?c g?ow? w ?cian? powtarza w kó?ko: - Przecie? jak sobie nie przypomn?, to oni mnie zabij?. Rosjanin, Niemiec i Polak trafili na bezludn? wysp?. Siedz?, my?l? jak by si? st?d wydosta?. A? nagle z?apali z?ot? rybk?. Mówi Polak: - Chc? butelk? wódki i do domu. Tak si? sta?o. Mówi Niemiec: - Chc? skrzynk? piwa i do domu. Te? dosta? co chcia?. Zosta? Rusek sam. My?li, my?li, i mówi: - Chc? skrzynk? wódki i tamtych dwóch z powrotem! Polaka, Ruska i Niemca spotka? diabe?. Powiedzia?: Pojedziecie w kosmos na 10 lat, mo?ecie wzi?? ze sob? jedn?, cenn? dla was rzecz. Polak wzi?? sobie kobiet?, Rusek wzi?? sobie 10,000 paczek papierosów, a Niemiec wzi?? sobie 10,000 puszek piwa. Po 10 latach wychodz?: za Polakiem gromadka dzieci, za Niemcem puste puszki po piwie, a Rusek podchodzi do diab?a i pyta si?: Diabe?, mo?e masz paczk? zapa?ek?? Polak, Rosjanin i Niemiec, b?d?c pewnego razu na basenie za?o?yli si? o to, kto skoczy z trampoliny do basenu z jak najmniejsza ilo?ci? wody. To oczywi?cie pierwszy wyskoczy? Niemiec: - Ja skocz? z 1.25m! Wlaz? na trampolin?, poodbija? si?, poodbija?, run?? w dó?, plusn??, wykr?ci? nad samym dnem i wylaz? na brzeg dumny, jak to Niemiec. Polak, widz?c to, nieco odwa?niej zacz??. - Taak ? To ja skocz? do 50 centymetrów wody ! Wdrapa? si? na trampolin?, odbi? szybko, plusn?? w wod?, ostro grzmotn?? o ceramiczne dno, a? ?oskot poszed?... nieco zamulony wyszed? na brzeg... Okaza?o si? - z?amana r?ka w barku, powybijane stawy, ale za to u?miech na twarzy od ucha do ucha. Rosjanin w tyle zosta? nie móg?... My?la?, my?la?, i stwierdzi?: - Wiecie co ? A ja skocz? po prostu na mokra szmat?. Szmer zaskoczenia rozleg? si? na basenie, bo Rosjanin g?os mia? dono?ny... Zeszli si? ludzie, spuszczono wod? z basenu... pod trampolina u?o?ono mokra szmat?, Rosjanin wszed?, prze?egna? si? i skoczy? ( jak ten wilk wyluzowany )... Za kilkana?cie milisekund nast?pi? wielkie "lup" na skutek pionowego upadku na g?ow?. Rosjanin pad? bez czucia. Karetki, eRki, policja, stra? po?arna (po co ?) zjecha?y si? natychmiast... Rosjanin przed ?mierci? wyszepta? tylko: - Szzzz... Szzz.... Szmata... Kto? wycisn?? szmat?..... Polak Rusek i Niemiec spotkali diab?a. No i diabe? powiedzia?, ?e przepu?ci ich dopiero, kiedy spe?ni? jego trzy ?yczenia. Zgodzili si?. I ?yczenie. Wypi? wod?. Polak spokojnie -kieliszek, Rusek - miska - ?mieje si? i p?acze. Diabe? si? pyta czemu p?acze. On mu na to, ?e nie mo?e wypi? - A czemu si? ?miejesz? - Bo Niemiec przyje?d?a cystern?. II ?yczenie. W?o?y? kwiatka do ty?kA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - ró?a - ?mieje si? i p?acze. - Czemu p?aczesz? - Bo mnie k?uje. - A czemu si? ?miejesz? - Bo Niemiec przechodzi z kaktusem... III Rozwali? samochód. Polak spokojnie - Nyska, Rusek - Porsche - ?mieje si? i p?acze - Czemu p?aczesz? - Bo nie rozwal? tego pi?knego auta - A czemu si? ?miejesz? - Bo Niemiec przeje?d?a czo?giem... ?wietne by?o to z papierosami i kosmosem ;) Ale ostatni kawa? wygl?da? zupe?nie inaczej! Wiem, bo go doskonale znam i ?mia?em si? kiedy? z niego ostro... hehe dobrE :) |
Podstrony
|