, Adam Ma?ysz vs Martin Schmitt 

Adam Ma?ysz vs Martin Schmitt

Z życia Saszek
Adam Ma?ysz vs Martin Schmitt

Do Ma?ysza rzek? Schmitt: Adam,
Ja do twoich nó?ek padam.
Uni?enie chyl? czo?a,
Jam przy tobie jest pierdo?a!
Ho?d mój Adam przyj?? racz,
Ja wysiadam a ty skacz.

Do lamusa na ten sezon
Chowam zatem kombinezon,
Bo dostan? jeszcze ?upnia
Od kole?ki twego Skupnia
(albo mo?e od Skupienia?)
?egnaj Adam do widzenia.

Ma?ysz na to rzek? w ripo?cie:
Czy nie bedzie Martin pro?ciej
Zamiast z aren ca?kiem znika?
Do mnie przyjdz na czeladnika?
Potrenujesz sezon, dwa
I osiagniesz to co ja.
Niesplamionym s?owem r?cze!
Co ci szkodzi spróbuj niemcze.

Europie chyba wstyd
Kiedy prosi taki Schmitt.
Unia pr??na i bogata
W ?askach byle kandydata? Puent? parafraza taka: Przysz?a koza do ... Polaka.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zjiwho.xlx.pl